DUCH OWYCH CZASÓW

Duch owych czasów wskazy wał programistom drogę. Tak stało się w przypadku Bobbitta i Chartersa, specjalistów metodologii badań pedagogicznych i pomiaru. Obaj łączyli analizę czynności dydaktycznych z decyzjami w kwestii programu. Chodziło o to, żeby ce­le nauczania przedmiotu wyrazić w ję2yku czynności – zadań, które uczniowie mie­li wykonać i nauczyć się, i umiejętności, które mieli opanować, żeby dać sobie po­tem radę w życiu. Skoro tego rodzaju czynności było bardzo dużo, pedagodzy mieli zdecydować, którymi zająć się w szkole. Na przełomie wieków teorią programu zajął się Dewey, choć sam mówiłby ra­czej nie o teorii programu, ale o naukach pedagogicznych.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *