GALICYJSCY ZWOLENNICY SŁOWACKIEGO

W Królestwie, o ile wiemy, pojawiłę. się wtedy tylko raz, 1862 roku w Lublinie, gdzh grał Mazepę jakiś zespół wędrowny; w Poznanii wystawiał go zespół krakowski: w 1852 i 1859.) Galicyjscy zwolennicy Słowackiego byli jednak środowiskiem za słabym, by pierwsze przedsta­wienia jego sztuk mogły wywołać jakikolwiek przełom w pojmowaniu teatru i jego roli. Co za szkaradny obraz! Jak ohydny utwór!” — wołała ze swojej loży Łucja z Giedroyciów Rauten- strauchowa na widok Mazepywe Lwowie w 1861. Była rozgniewana wszystkim: nieprzyzwoitymi słowami, drastycznością sytuacji, a przede wszyst­kim opinią autora o polskim królu i polskim wo­jewodzie; „wy w emigracji — wyjaśniała w liście Norwidowi — już straciliście poczucie godności narodowej, nie rozumiecie świętokradztwa w potwarzaniu tej przeszłości, na którą tyle rąk niecnych się podnosi”.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *