LUDZIE WIĘKSZEJ OGŁADY

Umocniły się jednak w za­borze pruskim. Liczyły się w dalszym ciągu na Litwie, na Ukrainie. Prowadzenie prywatnego teatru w takich okolicz­nościach wymagało od antreprenera swoistej ekwilibrystyki.W sumie było ich kilkudziesięciu przed powsta­niem listopadowym. Wielu, jeśli nie większość, rekrutowało się ze zbiedniałej szlachty. Kobiety natomiast — a są i kobiety antreprenerki — bywały pochodzenia mieszczańskiego. Małżeństwo byłego mościpana z taką rezolutną mieszczanką często, zdaje się, stawało u początku wielkich rodów aktorskich, które potem miały nabrać wielkiego znaczenia w historii teatru. Obok pospolitych awanturników widzimy ludzi większej ogłady — umysłowej i towarzyskiej.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *