PIERWSZE TOMIKI MICKIEWICZA

Tytułową rolę grał Werowski przerażając widownię „wzro­kiem i składem twarzy”. Do wybuchu powstania grano Upiora bez mała trzydzieści razy. (Barbara Radziwiłłówna miała w tym czasie ok. 20 przed­stawień.) Wkrótce wystawiono go również w Wil­nie z udziałem Werowskiego i Ledóchowskiej. Wypłoszony zdawałoby się na zawsze, duch sta­rego teatru wracał, a młodzi poeci gotowi byli nadać temu powrotowi głębszy sens. Wiele prze­mawia za tym, że Mickiewicz, w 1821 już nauczyciel kowieński, specjalnie przedłużył wakacje w Wilnie, aby zobaczyć Upiora na scenie; nie pozostało to przypuszczalnie bez wpływu na powstanie Dzia­dów.  Gdy ukazały się pierwsze tomjki Mickiewicza, rozchwytywane wśród młodzieży, klasycy musieli przyjąć do wiadomości, że młode pokolenie jest przeciw nim, a walczyć będzie na wszystkich polach: estetycznym, ale także społecznym i poli­tycznym. I na to wyzwanie już nie znaleźli kon­struktywnej odpowiedzi.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *