PODTRZYMANIE W TEATRZE NAJSZLACHETNIEJSZYCH IDEAŁÓW OŚWIECENIA

Zwraca uwagę garść woinomularzy. Bliższa obser­wacja ich działalności pozwala stwierdzić, jak skutecznie podtrzymywali oni w teatrze najszla­chetniejsze ideały Oświecenia. Większość przegrywała popadając nieraz w skraj­ną nędzę. Bywali jednak i bardzo zaradni antrepre- nerzy. Trwałe powodzenie zdobyli działający na Litwie: Dominik Morawski, jego żona Marianna, Kazimierz Skibiński, zasłużony także jako dy­rektor teatru krakowskiego. Najwytrawniejszym graczem był bez wątpienia Bogusławski. Po nim stawia się zwykle Jana Nepomucena Kamińskiego działającego już w czasach romantyzmu we Lwo­wie. W dniu szturmu Pragi (4 XI94) Bogusławski zbiegł z Warszawy zabierając ze sobą część bi­blioteki teatralnej, rekwizytów i kostiumów. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *