POPIERANIE IDEI

Goodladowi nie chodzi o popieranie idei nacjonalistycznych, sąjednak tacy, którzy chętnie poprą go, mając na względzie określone „społeczne” konsekwencje.Dla dzisiejszych elit łatwiejszy do przyjęcia wydaje się trzon programowy w ujęciu Ernesta Boyera. Chciałby on podnieść proporcję wymaganych kursów (przedmiotów lub ich części nauczanych przez określony czas) z połowy do trzech czwartych programu szkoły średniej. Najważniejsze w programie, szczególnie w dwóch pierwszych latach nauczania, byłyby kursy „tradycyjne” – literatury, hi­storii, matematyki, nauk przyrodniczych, ale także języków obcych. Wzrósłby na­cisk na wychowanie estetyczne, obywatelskie, wiedzę o kulturach spoza zachodnie­go kręgu, technikę, kulturę pracy i wychowanie zdrowotne.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *