SPORO ZWOLENNIKÓW ROMANTYZMU

W 1827 ukazał się w Paryżu Cromwell Wiktora Hugo z pamiętnymi słowami przedmowy: „Nie ma reguł ani wzorów”. Jest natura, historia, „kolo­ryt lokalny”, w nich trzeba szukać tematów i postaci. W 1830 młodzież paryska stoczyła słynną „bitwę o Hernaniego” w Comedie Franęaise. Przyszłość tea.tru — w tym punkcie czas przyznał rację warszawskim literatom — należała do poe­tów. Nie klasycznych jednak, lecz romantycznych. Gdybyśmy w tym czasie zajrzeli na widownię warszawską, znaleźlibyśmy tam sporo młodych zwolenników Romantyzmu. Częstymi gośćmi Tea­tru Narodowego bywali: Juliusz Słowacki, Zygmunt K/asiński, Dominik Magnuszewski. A w towa­rzystwie Magnuszewskiego: Maurycy Mochnacki, Fryderyk Chopin.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *