SZCZEGÓLNA GRUPA POSTACI

Słowacki widzi jednocześnie małość i wielkość Rzeczypospolitej, odsłania przyczyny jej upadku, ale dostrzega także piękno jej kultury. (I jest nawet na to piękno bardzo wrażliwy.) Dla teatru polskiego tkwiła w tym bez wątpienia pewna szansa, możliwość pokonywania schematów, cennych niegdyś, lecz zesztywniałych potem, hamujących ruch wy­obraźni. Szczególne miejsce w polskim dramacie roman­tycznym zajmuje grupa postaci współczesnych: Gustaw-Konrad, Kordian, Hr. Henryk. Razem z nimi pojawia się, jak by Norwid powiedział, „uwidomienie” tragizmu, dla którego poszuki­wało się wyrazu od dwóch pokoleń. Każdy z tych przykładów — a można by je mnożyć dość długo — zdaje się prowadzić do jednego wniosku. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *